Poród naturalny: Fazy porodu i jak wygląda poród siłami natury

przez Redakcja
Poród

Poznaj wszystkie fazy porodu naturalnego: etapy, przebieg, przygotowanie i wskazówki jak wygląda poród siłami natury. Praktyczny poradnik krok po kroku.

Spis treści

Poród naturalny – co oznacza i kiedy się zaczyna?

Poród naturalny, zwany również porodem siłami natury, to proces fizjologiczny, w którym dziecko przychodzi na świat przez drogi rodne matki bez ingerencji chirurgicznej, czyli bez cięcia cesarskiego. Takie rozwiązanie charakteryzuje się uruchomieniem przez organizm matki mechanizmów hormonalnych i fizycznych, które stopniowo prowadzą do narodzin dziecka. Poród naturalny może, choć nie musi, wiązać się z wykorzystaniem farmakologicznych lub niefarmakologicznych metod łagodzenia bólu, jednak kluczową cechą tego rodzaju porodu jest brak działań inwazyjnych wpływających na przebieg narodzin – nie dochodzi do zabiegów chirurgicznych ani przyspieszania procesu za pomocą operacji. Dla wielu kobiet oraz specjalistów z zakresu położnictwa, poród siłami natury to najbardziej zbliżona do natury i intuicyjna forma narodzin, pozwalająca wykorzystać fizjologiczne możliwości organizmu matki w sposób zgodny z przebiegiem ewolucyjnym. Poród naturalny wiąże się często z krótszym okresem rekonwalescencji, niższym ryzykiem powikłań pooperacyjnych oraz szybszym powrotem do pełni sił fizycznych i emocjonalnych po narodzinach. Warto jednak pamiętać, że każdy poród jest wyjątkowy i wymagania względem bezpieczeństwa matki i dziecka mogą wymagać czasem decyzji o przejściu do innych form rozwiązywania ciąży.

Moment rozpoczęcia porodu naturalnego nie zawsze jest jednoznaczny i stanowi jedno z najczęściej zadawanych pytań przez przyszłe mamy. Początek porodu to proces, który zazwyczaj rozwija się stopniowo. Medycznie rzecz ujmując, za rozpoczęcie porodu naturalnego uznaje się zwykle pojawienie się regularnych, postępujących skurczów macicy powodujących stopniowe skracanie i rozwieranie szyjki macicy oraz ewentualne odejście czopa śluzowego lub płynu owodniowego (wód płodowych). Skurcze porodowe są na początku często mylone ze skurczami przepowiadającymi, zwanymi skurczami Braxtona-Hicksa, które pojawiają się jeszcze kilka tygodni przed porodem i nie powodują rzeczywistego rozwarcia szyjki macicy. Dopiero kiedy skurcze stają się regularne (np. co 5-10 minut), nasilają się i obejmują cały brzuch oraz dolny odcinek pleców, zyskując na sile i częstotliwości, można mówić o rozpoczęciu pierwszej fazy porodu – fazy rozwarcia. Co istotne, odejście wód płodowych nie zawsze poprzedza skurcze i nie musi pojawić się na początku porodu – może zarówno wyprzedzać skurcze, jak i następować znacznie później, już podczas trwania porodu. W praktyce każda kobieta przeżywa początek porodu nieco inaczej – niektóre doświadczają nagłego odejścia wód, inne przez długie godziny mają jedynie łagodne, nieregularne skurcze. Sygnały świadczące o rozpoczęciu się porodu to także nasilone bóle krzyża, rozluźnienie stolca, uczucie nacisku na miednicę czy lekkie plamienia. W przypadku wystąpienia regularnych skurczów lub odejścia wód płodowych, należy niezwłocznie powiadomić personel medyczny lub udać się do szpitala lub wybranej placówki porodowej, gdzie specjalista oceni, czy poród faktycznie się rozpoczął oraz jaki jest jego aktualny etap. Rozpoznanie początku porodu i szybka reakcja mają kluczowe znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa zarówno matce, jak i dziecku.

Pierwsza faza porodu: skurcze i rozwieranie szyjki macicy

Pierwsza faza porodu, nazywana również okresem rozwierania, to najdłuższy i jeden z najważniejszych momentów w procesie narodzin dziecka. Rozpoczyna się od regularnych, coraz silniejszych skurczów macicy, które powodują stopniowe skracanie (wylęganie) oraz rozwieranie szyjki macicy aż do osiągnięcia pełnego rozwarcia – zwykle 10 centymetrów. Skurcze początkowo mogą być bardzo łagodne, odczuwane jako chwilowy dyskomfort lub delikatne bóle w dolnej części brzucha i krzyża, często przypominające bóle menstruacyjne. W miarę postępu porodu przybierają jednak na sile, stają się dłuższe, bardziej regularne i bolesne, pojawiają się co 5–10 minut, aby z czasem skracać się nawet do odstępów co 1–2 minuty. W tym okresie kobieta może doświadczać licznych objawów towarzyszących, takich jak napięcie w podbrzuszu, wzmożone pocenie się, dreszcze czy mdłości – są to naturalne reakcje organizmu na intensywną pracę. Wiele kobiet zauważa również odejście czopa śluzowego lub odejście wód płodowych, choć nie musi to nastąpić na początku pierwszej fazy. Szyjka macicy w tym czasie staje się coraz bardziej miękka, cienka i elastyczna, a jej otwieranie jest monitorowane przez położne lub lekarza podczas badania położniczego; w wyniku skurczów dziecko stopniowo wstępuje do kanału rodnego. Ważnym elementem przygotowania do przejścia przez pierwszą fazę jest świadome oddychanie, różne techniki relaksacyjne i pozycje sprzyjające łagodzeniu bólu: chodzenie, kołysanie się, korzystanie z piłki porodowej czy ciepła kąpiel lub prysznic. Partner, doula lub personel medyczny mogą aktywnie wspierać rodzącą, pomagając jej przyjmować wygodne pozycje, podając wodę, wykonując masaż pleców i zachęcając do regularnego opróżniania pęcherza, co ułatwia postęp porodu.

Poród naturalny krok po kroku, pokazane fazy i etapy porodu

Przebieg tej fazy można podzielić na dwie zasadnicze części: fazę utajoną (wolne rozwieranie do około 3–4 cm) oraz fazę aktywną, która rozpoczyna się od szybszego postępu rozwierania szyjki macicy (od około 4 do 10 cm). Faza utajona bywa myląca, ponieważ skurcze mogą być jeszcze nieregularne, a samopoczucie kobiety – zmienne. Dla wielu kobiet to czas, kiedy mogą pozostać w domu, odpoczywać i oszczędzać siły przed dalszym wysiłkiem. Warto wtedy zadbać o spokojne otoczenie, lekki posiłek oraz kontakt z bliskimi. Gdy rozwieranie szyjki macicy nabiera tempa w fazie aktywnej, większość kobiet udaje się już do szpitala lub innego wybranego miejsca porodu. Skurcze stają się mocne i rytmiczne, a każda kolejna fala przybliża do chwili narodzin dziecka. W tej fazie rodząca może już potrzebować większego wsparcia w opanowywaniu intensywnego bólu – przydają się techniki oddechowe, masaż, ciepłe lub zimne okłady, a niekiedy – środki farmakologiczne, np. gaz rozweselający, znieczulenie zewnątrzoponowe (podawane tylko na wyraźne wskazania). Położna monitoruje nie tylko postęp rozwierania i akcję skurczową, ale także tętno płodu, by zapewnić dziecku bezpieczeństwo. Naturalnym zjawiskiem w końcowym etapie pierwszej fazy jest tzw. faza przejściowa, kiedy skurcze osiągają największą moc, a kobieta może odczuwać silne zmęczenie, zniecierpliwienie, rozdrażnienie, zmienia się często jej zachowanie oraz potrzeba większej bliskości lub odosobnienia. To wyjątkowo wymagający moment, jednak stanowi ostatnią prostą do pełnego rozwarcia i rozpoczęcia drugiej, wypierającej fazy porodu. Zrozumienie i świadomość mechanizmów zachodzących w trakcie pierwszej fazy pozwala na lepsze przygotowanie i aktywne uczestnictwo w porodzie, co sprzyja pozytywnym doświadczeniom rodzącej i jej partnera.

Druga faza porodu: narodziny dziecka krok po kroku

Druga faza porodu, zwana okresem wydalania, to najbardziej emocjonujący i wyczekiwany moment całego procesu narodzin – faza, w której dziecko przychodzi na świat. Rozpoczyna się, gdy szyjka macicy osiągnie pełne rozwarcie (ok. 10 cm) i trwa aż do całkowitego urodzenia noworodka. Czas jej trwania może być bardzo zróżnicowany, wynosząc średnio od kilkunastu minut do nawet kilku godzin – zależy to m.in. od wielkości dziecka, pozycji porodowej, stopnia rozluźnienia mięśni krocza oraz indywidualnych predyspozycji kobiety. W tej fazie kluczową rolę zaczynają odgrywać skurcze partalne, które pomagają dziecku przesunąć się przez kanał rodny. Skurcze te występują co 2–3 minuty, trwają do 60–90 sekund i są zdecydowanie silniejsze niż w poprzedniej fazie, niosąc ze sobą nieodpartą potrzebę parcia. Kobieta odczuwa wtedy silny napór na krocze, okolicę odbytu i dolną część pleców, a także przejście dziecka przez drogi rodne. Współpraca z personelem medycznym jest teraz kluczowa – położna lub lekarz instruują, kiedy przeć i jak oddychać, by przyspieszyć postępy porodu i jednocześnie chronić tkanki krocza przed uszkodzeniem. Bardzo ważne jest też wsparcie ze strony partnera lub osoby towarzyszącej, która może pomóc fizycznie (np. podtrzymując głowę lub plecy) oraz emocjonalnie. W początkowym etapie tej fazy główka dziecka stopniowo schodzi niżej w kanale rodnym, co może być widoczne dla personelu – pojawia się tzw. objaw ukazywania się główki, czyli „przebijanie” się przez wargi sromowe.

Kiedy główka zaczyna być widoczna, nadchodzi decydujący moment – powolne i kontrolowane parcie jest szczególnie ważne, by uniknąć pęknięcia krocza i zapewnić maksymalne bezpieczeństwo dla matki oraz dziecka. Położna może wówczas zadecydować o wykonaniu nacięcia krocza (episiotomii), jeśli pojawi się ryzyko urazu tkanek, choć coraz częściej dąży się do jego unikania i ochrony krocza poprzez różne techniki manualne. Główka dziecka stopniowo obraca się, dopasowując do kanału rodnego, co nazywa się mechanizmem rodzenia. Najpierw widoczny jest potylica, następnie położna delikatnie asystuje w wyjściu twarzyczki i barków – najpierw przedniego, później tylnego – a wreszcie rodzą się tułów oraz nóżki. Cały proces wymaga ogromnego wysiłku, skupienia i wsłuchiwania się w polecenia położnej, która czuwa nad bezpieczeństwem dziecka, monitorując jego tętno oraz reagując w razie ewentualnych komplikacji. Im lepsza komunikacja na linii rodząca–personel medyczny, tym większa szansa na bezpieczny i sprawny przebieg narodzin. Po urodzeniu noworodka personel natychmiast ocenia jego stan, przeprowadza ewentualne czynności resuscytacyjne czy oczyszcza drogi oddechowe, przykłada dziecko matce „skóra do skóry”, co wspiera nawiązanie więzi i inicjuje karmienie piersią. Druga faza porodu to również ogromny przełom dla matki, która doświadcza ulgi po zakończonym wysiłku i intensywnych emocji – od euforii po łzy wzruszenia. Każdy poród jest inny, a techniki parcia, sposoby łagodzenia bólu, pozycje porodowe czy tempo narodzin są dopasowywane indywidualnie do sytuacji położniczej i potrzeb kobiety, a współpraca z profesjonalnym personelem pozwala przejść ten wyjątkowy etap z poczuciem bezpieczeństwa i wsparcia.

Trzecia faza: wydalenie łożyska i odpępnienie

Trzecia faza porodu, nazywana również okresem łożyskowym, to ostatni etap całego procesu narodzin, który następuje po przyjściu dziecka na świat. Choć moment narodzin dziecka bywa najintensywniej przeżywany emocjonalnie, wydalenie łożyska oraz odpępnienie są niezwykle istotnymi elementami porodu z punktu widzenia zdrowia matki i noworodka. Ten etap trwa zazwyczaj od kilku do kilkudziesięciu minut licząc od narodzin dziecka i rozpoczyna się wraz z ustąpieniem skurczów partalnych. W pierwszych chwilach po narodzinach noworodka personel medyczny ocenia jego stan, zapewnia kontakt „skóra do skóry” i umożliwia pierwsze przystawienie do piersi, co wspiera dalszy przebieg trzeciego etapu porodu. W tym czasie macica kobiety ponownie zaczyna się kurczyć, uruchamiając mechanizmy odklejania i wydalenia łożyska – narządu odpowiedzialnego przez całą ciążę za wymianę substancji między matką a dzieckiem. Skurcze mogą być mniej bolesne niż w poprzednich fazach, ale ich funkcja jest bardzo ważna: odseparowanie łożyska od ściany macicy i jego całkowite wydalenie przez drogi rodne. Proces ten następuje zwykle w sposób fizjologiczny, bez potrzeby ingerencji medycznej, jednakże w niektórych przypadkach konieczne bywa farmakologiczne wsparcie przyspieszające lub intensyfikujące skurcze (np. poprzez podanie oksytocyny). Wydalone łożysko oraz błony płodowe są następnie dokładnie oceniane przez położną lub lekarza – należy upewnić się, że zostało wydalone w całości, ponieważ pozostawienie nawet fragmentów groziłoby powikłaniami, takimi jak krwotok poporodowy czy zakażenia.

Niezwykle istotnym elementem trzeciej fazy porodu jest również odpępnienie, czyli przecięcie pępowiny. Najnowsze rekomendacje światowych i polskich towarzystw medycznych zachęcają do tzw. opóźnionego odpępnienia, polegającego na odczekaniu zwykle od 1 do 3 minut po narodzinach dziecka lub do ustania tętnienia pępowiny. Ten czas pozwala na dodatkowy przepływ bogatej w tlen i składniki odżywcze krwi z łożyska do noworodka, co istotnie zmniejsza ryzyko niedokrwistości w pierwszym okresie życia i poprawia adaptację maluszka do życia pozałonowego. Odpępnienie można wykonać zarówno przez personel medyczny, jak i – jeśli wyrażą taką chęć i zgodę – przez partnera uczestniczącego w porodzie. Po przecięciu pępowiny jej kikut zostaje zabezpieczony i poddawany codziennej pielęgnacji do momentu jego odpadnięcia. Kiedy łożysko zostało już wydalone, personel medyczny skrupulatnie ocenia także stan macicy oraz wielkość i charakter krwawienia poporodowego, by zapobiec ewentualnym powikłaniom, takim jak atonia macicy czy krwotok. W tym czasie kobieta może przeżywać różne emocje – od ulgi i radości po zmęczenie – dlatego ważne jest, aby miała zapewniony komfort, intymność oraz wsparcie bliskich i zespołu medycznego. Trzecia faza kończy się, gdy macica ulega skutecznej obkurczeniu, łożysko z błonami zostanie wydalone w całości, a krwawienie zostaje zminimalizowane. Personel medyczny kontroluje stan ogólny rodzącej, a także monitoruje ewentualną konieczność zaopatrzenia krocza, jeśli doszło do nacięcia lub pęknięcia podczas porodu. Prawidłowy przebieg tej fazy warunkuje bezpieczne zakończenie całego procesu porodowego i jest kluczowy dla zdrowia matki oraz nowonarodzonego dziecka.

Czwarta faza – obserwacja i pierwsze chwile z dzieckiem

Czwarta faza porodu naturalnego, często zwana okresem wczesnego połogu lub fazą obserwacji, to niezwykle ważny, choć nierzadko niedoceniany etap dla zdrowia matki i dziecka. Trwa zwykle pierwsze dwie godziny po urodzeniu łożyska i obejmuje nie tylko intensywną obserwację kliniczną kobiety oraz noworodka, ale również ich pierwsze wspólne chwile, które budują fundament więzi rodzinnej. W tym czasie personel medyczny monitoruje stan matki – kontroluje parametry życiowe takie jak ciśnienie krwi, tętno oraz ocenia obkurczanie macicy i intensywność krwawienia poporodowego. Sprawdzane jest również miejsce ewentualnych nacięć lub pęknięć krocza, by w razie potrzeby natychmiast podjąć odpowiednie działania, minimalizując ryzyko powikłań, jak krwotok czy infekcja. Ważnym elementem tej fazy jest także wsparcie emocjonalne – kobieta, często zmęczona wielogodzinnym wysiłkiem, może przeżywać szeroki wachlarz emocji, począwszy od euforii, przez ulgę, aż po dezorientację lub frustrację, szczególnie jeśli przebieg porodu był trudniejszy niż oczekiwano. W pierwszych godzinach po porodzie wiele kobiet doświadcza również dreszczy, uczucia zimna czy drżenia mięśni – reakcje te są wynikiem zmian hormonalnych oraz adaptacji organizmu do nowych warunków i z reguły nie wymagają interwencji medycznej.

To jednak nie tylko czas obserwacji klinicznej, lecz przede wszystkim wyjątkowy moment budowania pierwszej więzi z noworodkiem. Już bezpośrednio po narodzinach, o ile stan zdrowia matki i dziecka na to pozwala, noworodek zostaje ułożony na brzuchu lub klatce piersiowej matki, zapewniając tzw. kontakt „skóra do skóry”. Ten nieoceniony pierwszy kontakt znacząco wpływa na dalszy przebieg laktacji, sprzyja termoregulacji oraz stabilizacji tętna i oddechu dziecka, a jednocześnie wzmacnia poczucie bezpieczeństwa u obojga. Często już w trakcie tej pierwszej godziny życia noworodek instynktownie poszukuje brodawki piersi, co jest idealną okazją do rozpoczęcia karmienia piersią. Personel medyczny służy wsparciem zarówno w przyjęciu wygodnej pozycji, jak i w ocenie prawidłowego przystawienia malucha do piersi. W tym czasie wykonywana jest także pierwsza ocena stanu zdrowia dziecka (według skali Apgar oraz poprzez kontrolę podstawowych parametrów), a także dokonywane są obowiązkowe czynności higieniczne, np. osuszenie i zabezpieczenie kikuta pępowinowego. Również matka, jeżeli pozwala na to jej samopoczucie, zachęcana jest do odpoczynku oraz nawadniania, by wspomóc regenerację organizmu po wysiłku porodowym. Na życzenie kobiety lub jej bliskich możliwe jest wykonanie podstawowych badań laboratoryjnych, jak oznaczenie grupy krwi czy morfologii, które mają na celu ocenę stanu ogólnego po porodzie. Wspólne przebywanie matki i dziecka w tej fazie sprzyja również wczesnemu rozpoznaniu ewentualnych trudności adaptacyjnych u noworodka lub powikłań poporodowych u kobiety. To także czas, w którym partner czy wybrana osoba towarzysząca często po raz pierwszy ma okazję przytulić dziecko, zwiększając emocjonalną bliskość i integrację rodziny. Sam szpital, z zachowaniem zasad intymności i bezpieczeństwa, umożliwia spędzanie tych chwil według indywidualnych potrzeb i preferencji, dając priorytet pierwszym kontaktom rodziców z noworodkiem. Faza ta kończy się decyzją zespołu medycznego o przeniesieniu matki i dziecka na oddział położniczy, co następuje zazwyczaj po ustabilizowaniu parametrów życiowych oraz upewnieniu się, że nie występują żadne niepożądane objawy mogące wskazywać na komplikacje poporodowe.

Jak przygotować się do porodu naturalnego i na co zwrócić uwagę?

Odpowiednie przygotowanie do porodu naturalnego ma kluczowe znaczenie dla komfortu kobiety, poczucia bezpieczeństwa oraz pozytywnego przebiegu samego procesu narodzin. Warto zacząć od edukacji prenatalnej i zdobywania wiedzy na temat fizjologii porodu oraz tego, jak przebiegają jego poszczególne fazy. Szkoły rodzenia oraz warsztaty edukacyjne oferują sprawdzone źródła informacji, ale równie cenne mogą być rozmowy z położnymi, zaufanym lekarzem prowadzącym czy wymiana doświadczeń z innymi kobietami. Dobrym pomysłem jest przygotowanie planu porodu – dokumentu, który precyzuje oczekiwania oraz preferencje przyszłej mamy, takie jak wybór osoby towarzyszącej, preferowane metody łagodzenia bólu czy decyzja odnośnie kontaktu „skóra do skóry” bezpośrednio po narodzinach. Powinien on być elastyczny, bo choć warto mieć klarowne wyobrażenie, jak chciałoby się przeżyć poród, to należy brać pod uwagę dynamiczną naturę tego wydarzenia. W praktyce bardzo istotna jest również znajomość procedur obowiązujących w wybranej placówce medycznej: warto dowiedzieć się wcześniej, jakie są standardy postępowania, jakie udogodnienia i wsparcie są dostępne (np. możliwość korzystania z piłek, worków sako, prysznica czy immersji w wodzie), a także czy w danym szpitalu respektowane są prawa rodzącej do podejmowania decyzji w trakcie porodu. Aby zminimalizować poziom stresu, należy z dużym wyprzedzeniem przygotować torbę do porodu – spakować wygodne ubrania, przybory toaletowe, rzeczy osobiste, dokumentację medyczną oraz drobiazgi pomocne w relaksacji (np. ulubioną muzykę, olejek do masażu, butelkę z ciepłą wodą). Warto dopilnować, aby partner lub inna osoba bliska również była gotowa do wsparcia i znała życzenia oraz potrzeby rodzącej.

Przygotowanie do porodu naturalnego obejmuje także dbałość o dobre samopoczucie fizyczne i psychiczne na kilka tygodni lub miesięcy przed wyznaczonym terminem. Regularna aktywność fizyczna wspierająca kondycję mięśni dna miednicy – jak ćwiczenia Kegla, pilates dla ciężarnych czy spacery – poprawia elastyczność tkanek i pomaga zredukować ryzyko urazów podczas porodu. Ważne jest również dbanie o prawidłową masę ciała, zbilansowaną dietę bogatą w witaminy oraz minerały, odpowiednie nawodnienie i ograniczenie stresu. W miarę zbliżania się terminu porodu zaleca się praktykowanie technik relaksacyjnych – świadomego oddechu, wizualizacji, delikatnych masaży czy pracy z ciałem w pozycjach wertykalnych, co skraca czas porodu i pomaga lepiej radzić sobie z bólem. O aspekty psychiczne warto zatroszczyć się poprzez budowanie poczucia sprawczości oraz rozmowy z partnerem lub douli o obawach i nadziejach. Pomocne jest także zapoznanie się z naturalnymi metodami łagodzenia bólu porodowego (np. immersja wodna, ciepłe okłady, aromaterapia) oraz wskazaniami do ich stosowania. Kluczowe są świadome decyzje dotyczące obecności ukochanej osoby podczas porodu – wsparcie bliskiej osoby znacznie poprawia poczucie bezpieczeństwa i pomaga w bardziej pozytywnym przeżywaniu każdego etapu. Warto również przemyśleć wybór odpowiedniego transportu do szpitala oraz dróg dojazdu, by mieć pewność, że w przypadku rozpoczęcia akcji porodowej wszystko przebiegnie sprawnie i bez zbędnego stresu. Dobrze też wcześniej zebrać kluczowe numery telefonów do szpitala, położnej czy osoby wspierającej. Nie zapominajmy o przygotowaniu emocjonalnym – przyjęciu, że każdy poród może być inny, że rzeczywistość może odbiegać od planu, ale najważniejsze to skoncentrować się na współpracy z personelem medycznym i własnym organizmem. Pewność siebie, zaufanie do zespołu oraz przekonanie o własnych siłach i kompetencjach rodzącej to elementy, które znacząco wpływają na satysfakcję i przebieg naturalnego porodu. Warto regularnie czytać aktualne źródła informacji, nie bać się zadawać pytań podczas wizyt kontrolnych i – w razie potrzeby – korzystać ze wsparcia psychologicznego lub grup wsparcia dla przyszłych mam. Tak wielowymiarowe przygotowanie zwiększa komfort, poczucie bezpieczeństwa oraz kontrolę nad własnym doświadczeniem porodowym.

Podsumowanie

Poród naturalny to niezwykle dynamiczny proces, składający się z kilku kluczowych faz: od narastających skurczów i rozwierania szyjki macicy, przez narodziny dziecka, aż po wydalenie łożyska i czas niezbędny na pierwszą obserwację mamy i noworodka. Każda z tych faz wymaga odpowiedniego przygotowania oraz wsparcia ze strony personelu medycznego. Dobre zrozumienie poszczególnych etapów porodu, znajomość fizjologii oraz zastosowanie sprawdzonych wskazówek może pomóc przyszłym mamom przejść przez poród spokojniej i z większą świadomością. Świadome przygotowanie zwiększa szanse na pozytywne przeżycie tej wyjątkowej chwili i lepszy start w rodzicielstwie.

To również może Ci się spodobać